Idą Święta wielkimi krokami,
dlatego zanim zaprezentuję Wam pracę
przyjmijcie proszę życzenia od całego zespołu APScraft:
Życzymy Wam zdrowych i pogodnych
Świąt Bożego Narodzenia.
Niech ten czas spędzony w gronie najbliższych
napełni Wasze serca spokojem i radością.
Niech błogosławieństwo Bożego Dzieciątka
towarzyszy Wam przez całe Wasze życie,
a szczere i najpiękniejsze Bożonarodzeniowe
życzenia spełniają się w każdym momencie.
A teraz słów parę o dzisiejszej pracy ;)
Jak pewnie zauważyliście praca ta nie jest samodzielna, sporo pracy włożyła w nią nasza córka Paulina. Pomagała przy malowaniu zboczy gór oraz przede wszystkim jej dziełem jest cała "ekipa" z szopki, czyli Święta rodzina, królowie, pasterze i zwierzęta z modeliny.
Baza szopki powstała z masy papierowej z foremek na jajka umieszczonej na szkielecie z kartonu. Tak uformowane skały zostały pomalowane
czarnym gessem i ziemistymi kolorami
efektu rdzy.
Następnie całość została pokryta
pastą śnieg poprzez tapowanie pędzlem od góry tak jakby padał na skały śnieg.
Na drugim zboczu umieściłem stok narciarski i symbolicznego narciarza, którego wykonałem w całości z jednego drobnego pręcika do kwiatów i
kleju magic, a następnie "przesmarowałem" go pastą
woskową wino czerwone:)
Oczywiście jak widać na powyższych zdjęciach sam stok jaki reszta szopki są oświetlone.
Do wykonania oświetlenia użyłem lampek choinkowych na baterie na drucikach dzięki temu oprócz małych wymiarów dają się jeszcze formować. Od spodu przeciągnąłem diody skręcone tak by imitowały latarnie na stoku.
Również w domku nad jeziorem zainstalowałem jedną z diod. Sam domek wyciąłem z beermaty, jego wymiar to około 1x1,5cm
Na samym szczycie na drucikach z lampek, a właściwie ich końcowym elemencie umieściłem gwiazdę wyciętą z delikatnego papieru (torebki śniadaniowej), tego samego który pełni role szyb w domkach. Samą gwiazdę posmarowałem
magikiem i obsypałem
mikrokulkami drobnymi, które rozpraszają światło diody.
Budynek szopki powstał z beermaty pomalowanej
czarnym gessem nadającym strukturę podobna do desek, a następnie
brązową pastą efekt rdzy. Dachówki szopki powstały z powycinanych prostokącików z papieru 300g/m2 przyklejanych na zakładkę. Oczywiście dach został obsypany również
śniegiem. Pod nawisami umieściłem sople lodu wykonane z kleju na gorąco.
Na zboczach dodałem jeszcze parę detali z chrobotka przybrudzonego
białym gessem, kawałki patyczków i przed schroniskiem płotek z posklejanych magikiem cieniutkich patyczków.
Na koniec Paulina poustawiała wykonaną przez siebie inscenizację szopkową. A i zapomniałbym jeszcze o żłóbku wykonanym z patyczków i chrobotka :)
I taką oto pracą życzymy wam jeszcze raz radosnych Świąt Bożego Narodzenia.
Produkty użyte pracy:
Dziękuję za uwagę i zapraszam do komentowania :)