Strony

niedziela, 5 kwietnia 2020

Wyzwanie #28

Witajcie :)

W tym trudnym dla nas wszystkim okresie zapraszamy do wspólnej zabawy, jednocześnie doceniając Tych, którzy
dla nas wszystkich narażają się każdego dnia.

Jako inspiracje przedstawiamy mediową statuetkę dla strażaka w wykonaniu Piotra.




Do wykonania pracy użyłem starego łącznika (końcówki, widok poniżej) z węża strażackiego, kawałek samego węża, tekturek tematycznych i kilka przydasi.


Po zmontowaniu bazy statuetki z rzeczonego łącznika i przegessowaniu jej na biało
wstawiłem do jej wnętrza w dwóch warstwach tekturkę ze strażakiem i z wozem strażackim pomalowane kredkami.
Tył został zatkany podstawką korkowa średnicy 10 cm pod kieliszek ze znanego niebiesko-żółtego sklepu :) oczywiście przemalowaną na biało gessem i wklejonym kółkiem wyciętym z kawałka węża strażackiego.

Na wierzchu za pomocą heavy body gel przykleiłem płatki  miki naturalnej złotej.
Dodałem też zawieszkę hope na kawałku sznurka


Dodatkowe wypełnienie tworzy kawałek taśmy siatkowej


W dolnej części umieściłem drabinkę koło ratunkowe, a krynolina modniarska symuluje wąż strażacki doprowadzający wodę do prądownicy ( sikawki) w tekturce.


Na statuetce dodałem tez przetarcia woskiem złoto królewskie. 
Na podstawie został umocowany klejem magic pasek z sentencja
"Bogu na chwałę ludziom na pożytek"
Natomiast całe wnętrze statuetki otrzymało podświetlenie led.


Praca może być też świetnym prezentem z okazji wypadającego na koniec terminu zgłaszania prac do naszego wyzwania święta św. Floriana czyli dnia strażaka.



Zapraszamy serdecznie do wspólnej zabawy, a regulamin znajdziecie TUTAJ. 

Życzymy miłej zabawy
Zespół APScraft.


You are invited to the Inlinkz link party!
Click here to enter

1 komentarz:

  1. Jaka super statuetka. Ja nie mam dla kogo zrobić takiej pracy, jedyny "doktor" jakiemu właśnie zrobiłam prezent to jest Pani weterynarz. Uratowała życie mojego psiaka za co jestem Jej ogromnie wdzięczna, ale to raczej nie jest praca pod to wyzwanie. Bo nie o takich bohaterów dzisiaj chodzi...

    OdpowiedzUsuń